Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
– Pewnego wieczoru opowiadałem (współwięźniom w celi – red.) o bitwie pod Mławą, o 20. Dywizji Piechoty, która przed wojną stacjonowała w Baranowiczach. W pewnym momencie usłyszeliśmy stukanie pałką w drzwi. Strażnik powiedział, że wykład był ciekawy, ale musimy już iść spać – wspomina Ihar Melnikau. Na zdjęciu stoi na linii obrony owej dywizji pod Mławą
Dobrze to ująłeś. Pisałem o bitwie pod Mławą, bitwie pod Kobryniem czy obronie Brześcia. I wiesz, co jest w tym wszystkim najbardziej absurdalne? Do dziś są pokazywane w państwowej telewizji filmy oparte na przeprowadzonych przeze mnie badaniach dotyczących września 1939 r. Regularnie są emitowane, nawet po sześć filmów tygodniowo. A jednocześnie kilka moich książek uznano za „materiały ekstremistyczne”. Jedną z nich jest „Na granicy cywilizacji”, poświęcona historii przedwojennej granicy polsko-sowieckiej. Napisano o niej, że autor kładzie zbyt duży nacisk na represje stalinowskie, podkreśla ich szczególne okrucieństwo i przedstawia w negatywnym świetle rzeczywistość Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Cytuję niemal dosłownie to, co mi zarzucono. Okazuje się, że samo pisanie o tych represjach i przypominanie o ich okrucieństwie jest czymś niewłaściwym.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: