Reklama

„Letni dzień”. Metafora o charakterach

„Letni dzień” to kolejne tango Sławomira Mrożka, choć całkiem o czymś innym.
Ud, Nieud i Dama

Ud, Nieud i Dama

Foto: teatrklasykipolskiej.pl

Filozoficzna przypowiastka Sławomira Mrożka „Letni dzień” jest czysta i logiczna niczym partia szachów. Tak wystawił ją Sebastian Fabijański, aktor debiutujący w roli teatralnego reżysera. Nie zmienia to faktu, że jej otwarte, tajemnicze zakończenie wydało mi się okrutne, bezlitosne.

Zarazem perfekcyjność spektaklu pozwala trzymać się wiary w teatr. Fabijański, przez kilkanaście lat aktor wyłącznie filmowy, coraz mocniej angażuje się w aktywność sceniczną – pod ciekawym, inteligentnym szyldem Teatru Klasyki Polskiej. Jako reżyser sięgnął po sztukę prawie zapomnianą – z sukcesem.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama