Reklama

„Dzień objawienia”. Niezidentyfikowany obiekt filmowy

Spielberg nadal nie rozumie, czym byłby kontakt z wyżej rozwiniętą rasą.
mat.pras.

mat.pras.

Opinie o najnowszym filmie Stevena Spielberga uznają go za domknięcie trylogii o Obcych rozpoczętej „Bliskimi spotkaniami III stopnia” oraz „ET”. Tematem i głównym problemem „Dnia objawienia” nie jest jednak kontakt z pozaziemską cywilizacją, bo ten nastąpił dawno i od 79 lat organizacja rządowa Wardex utajnia przed ludzkością straszną prawdę, że nie jesteśmy sami w kosmosie. Ukrywa dowody, wymusza milczenie świadków, zaciera ślady, wprowadza dezinformację – byle utrzymać tajemnicę. Spielberg czyni z Wardexu prawdziwe kłębowisko demonów, gotowych na wszystko, byle nie nastąpił przeciek.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama