Rynek najmu chce przede wszystkim przewidywalnych i zrozumiałych zasad. Takie wnioski płyną z analiz Instytutu Rynku Najmu (IRN). Z badania wynika, że aż 64,6 proc. właścicieli mieszkań na wynajem uważa, że rynek najmu powinno regulować więcej przepisów, przeciwnego zdania jest zaledwie 12,2 proc. Wśród najemców zwolennicy nowych regulacji (41,9 proc.) przeważają nad zwolennikami deregulacji (16 proc.) ponad dwuipółkrotnie.

Czytaj więcej

Właściciele mieszkań na wynajem boją się nie tylko niestabilnego prawa

Rynek najmu mieszkań musi dojrzeć

Eksperci IRN podkreślają, że w Polsce nadal nie ma jednolitego aktu prawnego regulującego najem mieszkań. – Podstawę regulacji najmu stanowi m.in. Kodeks cywilny, ustawa o ochronie praw lokatorów oraz przepisy szczególne dotyczące zasobu komunalnego, Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS) i Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych (SIM) – wskazują. – Obok siebie działa kilka modeli najmu – socjalny, komunalny, tradycyjny (zwykły), okazjonalny i instytucjonalny – różniących się formą podpisanych umów, zasadami wypowiedzenia i zakresem odpowiedzialności za lokal. Ogromna liczba umów opiera się więc na przepisach pisanych etapami i doraźnie, których uczestnicy rynku często po prostu nie rozumieją.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Jeszcze więcej mieszkań na wynajem. Do oferty trafiają lokale oferowane wcześniej „na doby”

Pro

– Debata publiczna od lat zakłada, że rynek najmu broni się przed regulacjami. Dane mówią coś dokładnie odwrotnego: nowych przepisów chce 64,6 proc. właścicieli nieruchomości, a wśród najemców zwolennicy regulacji są ponad dwuipółkrotnie liczniejsi od zwolenników deregulacji – mówi Arkadiusz Derkacz, współzałożyciel i główny ekonomista Instytutu Rynku Najmu. – To nie jest głos za większą ingerencją państwa, tylko za przewidywalnością. Dziś najem porządkuje kilka równoległych reżimów prawnych, które nie tworzą spójnej całości, a koszt tej niespójności ponoszą obie strony umowy. Uważamy, że rynek najmu potrzebuje jednolitych zasad i ram prawnych, w granicach których możliwe będzie zawieranie standaryzowanych umów zapewniających stabilność najmu mieszkań tak dla najemców, jak i dla właścicieli nieruchomości. Taka sytuacja będzie dowodem dojrzałości rynku, co z kolei pozwoli na podejmowanie coraz bardziej racjonalnych decyzji przez każdą ze stron. Ostatecznie będzie to skutkowało profesjonalizacją całego rynku najmu mieszkań w Polsce.

Raport pokazuje więc, że uczestnicy rynku nie oczekują ani mniej prawa, ani więcej przepisów dla samej zasady. Oczekują zasad spójnych, zrozumiałych i przewidywalnych, które podnoszą bezpieczeństwo i przejrzystość po obu stronach umowy.

Czytaj więcej

Mieszkanie dla studenta. W tych miastach kredyt może być tańszy niż najem

Najem mieszkania musi być bezpieczny

Z raportu wynika, że obie strony rynku mierzą jego bezpieczeństwo zupełnie inną miarą. Ponad połowa właścicieli (52,4 proc.) ocenia dostępne narzędzia ochrony jako niewystarczające, opinię tę podziela 28,2 proc. najemców, a aż 38,6 proc. z nich nie ma w tej sprawie zdania.

– Podobnie rozkłada się percepcja równowagi praw: 52,6 proc. wynajmujących uważa, że silniejszą pozycję ma najemca, przy 22,4 proc. wskazań przeciwnych. Za pesymizmem właścicieli stoją negatywne doświadczenia z najemcą – wskazują autorzy badania. - To najczęściej brak lub opóźnienia płatności, zniszczenie mieszkania. Charakterystyczna jest przy tym rozbieżność między lękiem a faktami: wśród właścicieli, którzy mieli negatywne doświadczenia z najemcą, konieczności przeprowadzenia eksmisji obawia się 95,4 proc., ale faktycznie musiało ją przeprowadzić 14 proc. mających negatywne doświadczenia.

Właściciele i najemcy często zupełnie inaczej patrzą na te same sprawy i ryzyko związane z najmem. – Dlatego rozmowa o rynku powinna opierać się na danych, a nie tylko na pojedynczych historiach czy opiniach. Nasz instytut pokazuje te różnice. Wskazuje, gdzie potrzeby obu stron się pokrywają, dostarcza dane – komentuje Filip Dykas, prezes fundacji Instytut Rynku Najmu.

Wyniki badania pokazują, że uczestnicy rynku oczekują przede wszystkim większej przejrzystości, przewidywalności i bezpieczeństwa zasad najmu. Dotyczy to zarówno regulacji prawnych, jak i praktycznych standardów działania rynku. – Doświadczenia innych, bardziej rozwiniętych rynków najmu mogą być cennym punktem odniesienia, pokazując różne sposoby tworzenia relacji między właścicielem a najemcą – podsumowują eksperci instytutu.

Instytut Rynku Najmu (IRN) – fundacja reprezentująca uczestników rynku najmu mieszkań w Polsce: wynajmujących, profesjonalistów i najemców.