Chiny, Państwo Środka, jak zwykle idą swoją drogą, nie oglądając się na innych. Ostatnia sesja Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL), tamtejszego parlamentu, który obradował w dniach 5–9 marca, przyniosła długo oczekiwaną prezentację ambitnych założeń XV już planu pięcioletniego (na lata 2026–2030), choć nadal bez szczegółów. Wskazano cele i kierunki, ale nie konkrety. Przebieg tych obrad po raz kolejny jednoznacznie dowiódł, że Chiny to cywilizacja wsobna, skierowana do środka i skoncentrowana na sobie. Podczas gdy świat dosłownie trzęsie się w posadach, to chińskie władze jak gdyby nigdy nic snują ambitne plany własnego rozwoju, nie zważając na okoliczności zewnętrzne. Pozycjonując się zarazem jako oaza spokoju w tym pełnym zawirowań świecie.