4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nie brak u nas miejsc, które robią wrażenie nawet na tych, co naprawdę dużo widzieli. Miejsc takich jak Wzgórze Katedralne we Fromborku.
Nie lubię słowa prowincja. Bo najważniejsze nie jest miejsce zamieszkania, tylko stan umysłu. Umysły prowincjonalne cechuje nadmiar kompleksów i nieustanna pretensja do świata, który nie dorasta do ich wyobrażeń. Objawia się to np. w oderwaniu od własnej kultury albo pogardliwym stosunku do współobywateli o innym statusie społecznym czy upodobaniach. Mam wrażenie, że poza wielkimi miastami umysłów prowincjonalnych jest procentowo mniej niż w metropoliach. Z moich doświadczeń wynika, że ludzie nie bujają w obłokach wśród awatarów gwiazd czy polityków. Zajmują się raczej tym, co tu i teraz. A jednocześnie nie brak tam osób wrażliwych na tekst, obraz czy muzykę. Kulturalnych w pełnym tego słowa znaczeniu. Takich, dla których spektakl czy koncert to autentyczne przeżycie. A czasem wręcz święto. W takim święcie uczestniczyłem ostatnio we wspomnianym Fromborku. Organizuję i prowadzę rozmaite wydarzenia kulturalne od wielu lat, ale tak wdzięcznej publiczności chyba jeszcze nie spotkałem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.