4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Frendo”, reż. Eli Craig, dystr. M2 Films
Istnieją liczne interpretacje lęków wywołanych przez klauny. Ja uważam, że kanalizują obawy przed nieznanym złem kryjącym się w dziecięcej niewinności i zabawie. Bo klaun w opowieściach grozy jest zawsze rozciągnięty między słodkim jak wata cukrowa cyrkowcem a czarnym jak smoła demonem. Pennywise z Kingowskiego „To” karmił się lękiem nastolatków, którzy musieli strach pokonać najpierw w sobie. Joker z Gotham City reprezentuje nihilizm i chaos, który okiełznać może tylko Mroczny Rycerz w kostiumie Batmana. I możliwe, że to właśnie ten chaos najbardziej przeraża widzów, czego dowodem jest spektakularny sukces niskobudżetowej i ultrabrutalnej serii „Terrifier” Damiena Leonego. Nieprzypadkowo też seryjny morderca i pedofil John Wayne Gacy pracował właśnie jako klaun na przyjęciach dla dzieci, co zaowocowało w kinie wysypem różnych wersji tej historii. Kapitan Spaulding w kreacji Sida Haiga w „Domu 1000 trupów” (2003) Roba Zombiego jest tego najlepszym dowodem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.