4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.10.2015 16:38 Publikacja: 16.10.2015 01:40
Senator Anders brzmiałoby imponująco, ale proszę mi wierzyć, ja nie o to zabiegam. Chciałabym tylko dopisać ostatni rozdział do życiorysu ojca
Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz
Rz: Nie wypominając wieku, urodziła się pani w 1950 roku...
...Ale pod koniec! (śmiech)
...Jako córka szansonistki i karciarza.
Tak powiedział kiedyś Marian Hemar. W ośrodku polskim w Londynie na dole był teatr, w którym śpiewała mama, a na górze klub, w którym przy swoim stoliku ojciec grywał z przyjaciółmi w brydża...
A pani biegała z góry na dół?
I kiedyś Hemar, którego się bałam, bo miał wielkie, krzaczaste brwi, popatrzył na mnie i powiedział: „Biedne dziecko, matka szansonistka, ojciec karciarz...". Hemar był wspaniały, a to było bardzo zabawne, bo wtedy raczej wielu ludzi mówiło ojcu: „Jaką pan ma śliczną córkę".
Nic dziwnego, urodę odziedziczyła pani po mamie.
(śmiech) To była zupełna nieprawda! Byłam pucołowata, okrąglutka, na zdjęciach z tego okresu wyglądam fatalnie. Wyładniałam dopiero od 16. roku życia, ale przecież wszyscy chcieli być dla generała mili, sprawić mu przyjemność.
Dla nas gen. Anders to postać legendarna. Miał przyjechać na białym koniu...
Dla mnie to po prostu tata. Bardzo dobrze go pamiętam, dużo rozmawialiśmy. Dziś żałuję, że niewystarczająco często o tym, co mnie teraz najbardziej interesuje...
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas