Reklama
Rozwiń
Reklama

Tutaj każdy jest szlachcicem

Zagranicznych gości zadziwiała liczebność szlachty w Rzeczypospolitej. Wydawałoby się, że skoro stanowiła ona mniej więcej osiem procent społeczeństwa polsko-litewskiego, to była to grupa nieliczna. W porównaniu z nowożytną Francją czy Anglią liczba ta była jednak zawrotna.
Przedstawiciele szlachty z różnych województw Rzeczypospolitej Obojga Narodów w lokalnych strojach n

Przedstawiciele szlachty z różnych województw Rzeczypospolitej Obojga Narodów w lokalnych strojach na obrazie z XVIII wieku anonimowego autora

Foto: Muzeum Narodowe w Krakowie

Polska – jeśliby oceniać ją ogólnie – ma bardzo czyste powietrze i dobre, płaskie pola […]. Szlachta jest wysoka i silna, z zadziwiającą zręcznością umie korzystać z szabli, zna na ogół nie tylko język ojczysty, jest hojna i mocno papieska. Kiedy jednak spojrzysz uważniej, okaże się, że jest zuchwała, dumna, nadęta, uparta i tak jaloux [zazdrosna] o swoją wolność, że często buntuje się przeciw królowi, choćby przy tym wszystko miało lec w gruzach. Do mnicha i klechy mają dużo zaufania. Polskich kupców jest mało, chłopi są mizerni i prawie niewolnicy […]”.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama