Reklama

Liban w ruinie

Byłem o krok od wynajęcia mieszkania w Bejrucie, ale jego remont, na który umówiłem się z właścicielem, się przeciągnął. Szczęśliwie dla mnie. Mieszkania już nie ma – zniszczył je izraelski pocisk.
Przedmieścia Bejrutu. Jeden z niezliczonych budynków w gruzach po izraelskich nalotach; 24 listopada

Przedmieścia Bejrutu. Jeden z niezliczonych budynków w gruzach po izraelskich nalotach; 24 listopada 2024 r.

Foto: Ali Chehade Farhat/Shutterstock

W połowie 2024 r. w końcu postanowiłem wyprowadzić się z mojego bejruckiego mieszkania. Powodem nie była napięta sytuacja na granicy libańsko-izraelskiej w związku z wojną w Strefie Gazy, ale zły stan budynku i trauma. W lutym 2023 r. zaskoczyło mnie w nim w środku nocy trzęsienie ziemi – to samo, w którym jak się później okazało, zginęło 60 tys. ludzi. Jego epicentrum znajdowało się na południu Turcji, ale mimo że turecki Gaziantep i libański Bejrut dzielą setki kilometrów, cały budynek zatrząsł się w posadach, a ściany i podłoga przez kilka sekund wydawały się jakby z gumy. Wszyscy zaczęli panicznie zbiegać na łeb, na szyję w dół po schodach, zostawiając otwarte na oścież mieszkania, a potem stali w pidżamach w deszczu, bojąc się wejść ponownie do budynku.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama