Reklama

Czy Europa obroni się przed atakiem Rosji? Jest jeden kluczowy warunek

Czy Europa obroni się sama, gdy USA dadzą nam kosza? Potencjał gospodarczy i demograficzny jasno wskazuje, że tak. Jednak przede wszystkim trzeba mieć wolę, by to zrobić.
Czy Europa obroni się przed atakiem Rosji? Jest jeden kluczowy warunek

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Teraz wydaje się to już oczywiste. Najwyraźniej wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance nie czytał księdza Józefa Tischnera i nie zna jego stwierdzenia, że „zaufanie między ludźmi jest subtelną sztuką: trudno je zbudować i łatwo utracić”. Podobnie jest z państwami. Wypowiedź Vance’a na lutowej konferencji bezpieczeństwa w Monachium, gdzie m.in. stwierdził, że „największym zagrożeniem dla Europy nie jest Rosja czy Chiny, ale zagrożenie od wewnątrz, odwrót Europy od niektórych z najbardziej podstawowych wartości”, jest tylko jednym ze znaków, że relacje transatlantyckie właśnie podlegają głębokim przemianom. Można do tego dorzucić wypowiedzi sekretarza obrony USA Pete’a Hegsetha o tym, że nie wiadomo, jak długo wojska amerykańskie będą w Europie, odcięcie amerykańskiej pomocy dla Ukrainy czy groźby przejęcia Grenlandii od Danii. Faktów (dłużej) nie da się ignorować. Relacje USA–Europa się właśnie zmieniają. Zaufanie zostało utracone.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama