4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Kadr z filmu „Jedz, módl się, kochaj”
Wszyscy turyści świata jeżdżą w te same miejsca. I nie jest to przypadek. Zwykle tam, dokąd nie jeżdżą, nie ma jak dojechać (albo nie jest tak ładnie, jak tam, dokąd podróżują). Dlatego spośród 13,5 tysiąca wysp Indonezji większość turystów wybiera Bali. Zresztą z Europy w zasadzie nigdzie indziej nie da się dolecieć. Na miejscu szybko przekonujemy się, że transport publiczny to tutaj fikcja, a ten prywatny nie jest nadzwyczajny. Żeby się tu przemieszczać, trzeba dużo czasu i cierpliwości. Dlatego, zwiedzając Indonezję, kręciłem się w okolicy, to znaczy w promieniu kilkuset kilometrów. Zważywszy, że największe wyspiarskie państwo świata rozciąga się na przestrzeni pięciu tysięcy kilometrów, to naprawdę „okolica”.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.