Reklama

„Lipowo: Kto zabił?”: Karta siekiery na ręku

Planszówka „Lipowo: Kto zabił?” to udana polska gra detektywistyczna.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
„Lipowo: Kto zabił?”, aut. Michał Friedrich, wyd. Muduko

„Lipowo: Kto zabił?”, aut. Michał Friedrich, wyd. Muduko

Foto: mat.pras.

Reklama
Reklama
Reklama

Lipowo nie będzie obce miłośnikom kryminałów. To właśnie tam doszło do serii zbrodni, którym Katarzyna Puzyńska poświęciła już kilkanaście książek. Teraz dołączyła do nich gra planszowa przeznaczona dla grupy od dwóch do pięciu osób, całkiem zgrabna polska pozycja z gatunku „whodunit” (z ang. kto to zrobił?).

Rozgrywka w „Lipowo: Kto zabił?” polega na zbieraniu informacji od współgraczy i wykorzystaniu ich do zakończenia prowadzonego śledztwa. A więc określenia, kto dokonał zbrodni, w którym miejscu i o jakiej porze dnia i wreszcie – przy użyciu jakiego narzędzia. Określają to cztery karty, które na początku rozgrywki wykłada się na stole. Są zakryte i nikt nie zna ich zawartości. Przynajmniej nie od razu, bo potem – dzięki starej, dobrej dedukcji – można się ich domyślić.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama