Reklama

„Lipowo: Kto zabił?”: Karta siekiery na ręku

Planszówka „Lipowo: Kto zabił?” to udana polska gra detektywistyczna.
„Lipowo: Kto zabił?”, aut. Michał Friedrich, wyd. Muduko

„Lipowo: Kto zabił?”, aut. Michał Friedrich, wyd. Muduko

Foto: mat.pras.

Lipowo nie będzie obce miłośnikom kryminałów. To właśnie tam doszło do serii zbrodni, którym Katarzyna Puzyńska poświęciła już kilkanaście książek. Teraz dołączyła do nich gra planszowa przeznaczona dla grupy od dwóch do pięciu osób, całkiem zgrabna polska pozycja z gatunku „whodunit” (z ang. kto to zrobił?).

Rozgrywka w „Lipowo: Kto zabił?” polega na zbieraniu informacji od współgraczy i wykorzystaniu ich do zakończenia prowadzonego śledztwa. A więc określenia, kto dokonał zbrodni, w którym miejscu i o jakiej porze dnia i wreszcie – przy użyciu jakiego narzędzia. Określają to cztery karty, które na początku rozgrywki wykłada się na stole. Są zakryte i nikt nie zna ich zawartości. Przynajmniej nie od razu, bo potem – dzięki starej, dobrej dedukcji – można się ich domyślić.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama