Reklama
Rozwiń
Reklama

Kataryna: Surogatki i handlarze dziećmi

Michał Wójcik: „W kraju, którego politycy mówią, że Polska jest krajem niepraworządnym, odbywają się targi, także dla osób homoseksualnych, podczas których można wybrać sobie dzieci, biorąc pod uwagę np. kolor skóry czy włosów, można w istocie kupić sobie dziecko. Zgoda na praworządność to zgoda na kupowanie dzieci na targu".
Kataryna: Surogatki i handlarze dziećmi

Foto: AdobeStock

Targi, o których mówi minister, to wcale nie targ, na którym można sobie kupić dziecko, a jedynie zwołana przez organizację Men Having Babies konferencja prezentująca oferty klinik, ośrodków adopcyjnych i kancelarii prawnych pośredniczących w wynajmowaniu za duże pieniądze kobiecych brzuchów – bo to chyba najbardziej odpowiednie określenie na surogację. Za odpowiednią opłatą rozmaite firmy na różnych etapach zakontraktowanej reprodukcji pomagają skojarzyć pary homoseksualne i kobiety, które za duże pieniądze zgodzą się urodzić im poczęte w wyniku procedury in vitro dzieci. Ostatnie targi odbyły się co prawda w Belgii, ale zorganizowała je amerykańska organizacja działająca już 15 lat – w tym ostatnie cztery pod rządami „strażnika konserwatywnych wartości" Donalda Trumpa.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama