Zawsze, gdy przytrafia mi się w życiu coś trudnego, szukam ratunku w książkach. W ostatnich miesiącach straciłam kilka bliskich i najbliższych osób, byłam w rozpaczy, w chaosie emocjonalnym. Szukałam książek, które mi pomogą zrozumieć, co się stało. Pierwsza, na którą trafiłam i polecam do przeczytania wszystkim w podobnej sytuacji, to „Mózg w żałobie” amerykańskiej neurolożki Lisy Shulman, która straciła męża i mieszając naukę i miłość, opisuje, jak działa ludzki mózg w sytuacji takiej traumy. Racjonalizacja myślenia i działania porządkuje zabójcze emocje; ta lektura jest jak psychoterapia, a nawet więcej, dla kogoś takiego jak ja, kto potrzebuje wsparcia wiedzoznawczego, by czuć się bezpieczniej…