Reklama

20 lat bez niej/bez niego

Dwie osobiste książki o utracie bliskich – „Zły syn” Jarka Skurzyńskiego i „West Farragut Avenue” Agnieszki Jelonek. Historie o tych, którzy odeszli, ale jeszcze bardziej o tych, którzy zostali i żyją z dziurą w sercu. Czy żałoba może być ciekawa?
20 lat bez niej/bez niego

Foto: AdobeStock

Temat nienowy, a mówiąc górnolotnie: sól literatury, dawnych mitów, pieśni, trenów i hymnów. Także we współczesnej twórczości. Z ostatnich sezonów można sypać garściami tytuły i nazwiska tych, którzy stawiali nagrobki, burzyli je albo dokonywali literackich ekshumacji z nastawieniem psychoanalitycznym. „Bezmatek” Miry Marcinów, wiersze Damiana Piwowarczyka z tomu „Rezyliencje”, twórczość Waldemara Bawołka, „Hanka” Macieja Jakubowiaka, „Misterium” Marcina Czarnika czy „Grochów” Andrzeja Stasiuka sprzed kilkunastu lat. Zagraniczne już sobie darujmy, zbyt wiele by wymieniać. Teraz dostajemy dwie kolejne, zarazem wyjątkowe.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama