„The Royal Hotel”: Same pośród Australijczyków

Niby nic się nie dzieje w tym thrillerze o dwóch dziewczynach pośród samców, a pod powierzchnią buzuje.

Publikacja: 05.07.2024 17:00

„The Royal Hotel”, reż. Kitty Green, dystr. Galapagos Films

„The Royal Hotel”, reż. Kitty Green, dystr. Galapagos Films

Foto: materiały prasowe

Biorące udział w programie Work & Travel Kanadyjki – Hanna (świetna, jak zawsze, Julia Garner), ta rozważniejsza z duetu, oraz Liv (Jessica Henwick), ta bardziej spontaniczna – znajdują zatrudnienie w hotelowym barze na australijskim Outbacku. Jako że lokal stoi na dużym obszarze kopalnianym, dziewczyny mierzą się na co dzień z niewylewającymi za kołnierz facetami. Co klient, to gorszy. Hanna chce wyjechać. Liv woli zostać, zwłaszcza że potrzebują pieniędzy na dalsze podróże. Co może pójść nie tak?

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Atomowe szachy poza kontrolą
Plus Minus
„Wracamy do Przodownika”: Dobre żarty z piwnicy
Plus Minus
Jan Bończa-Szabłowski: Lubił zapach pomarańczy
Plus Minus
Jan Maciejewski: By zobaczyć, gdzie zaczyna się transhumanizm, wystarczy wyłączyć adblocka
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Plus Minus
Biolog uzbrojony w pistolety
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą