Losy Tomasza Judyma – lekarza ze społecznikowskim zacięciem – nie porywały współczesnych Żeromskiemu czytelników tak, jak to nam się dziś wydaje. Na zdjęciu kadr z filmu „Doktor Judym” na podstawie „Ludzi bezdomnych”, 1975 r. Z prawej grający tytułową rolę Jan Englert
Kilka tez zawartych w opublikowanych niedawno książkach i artykułach prowokuje do dyskusji na temat dawnych i współczesnych cech polskiej inteligencji. Robert Krasowski w głośnej książce „Klucz do Kaczyńskiego” koncentruje się na roli odgrywanej przez inteligencję w polityce. Z kolei Mariusz Cieślik w felietonie w „Plusie Minusie” („Rozdarta sosna Jarosława Kaczyńskiego”, 27–28 kwietnia 2024 r.) przypomina dawny inteligencki etos, odwołując się do „Ludzi bezdomnych” i wieszcząc „sprzeniewierzenie” temuż etosowi współczesnych inteligenckich pokoleń. Konsekwencją powyższego ma być zanik wspomnianej grupy społecznej.
Pozostało jeszcze 92% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.