4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.02.2026 08:16 Publikacja: 22.03.2024 10:00
Foto: ArtService/ArtService/Forum
Plus Minus: Po książkach reporterskich wróciła pani do prozy i wydała zbiór opowiadań „Ciężar skóry”. Miała pani już dosyć prawdziwych historii?
Otak. Miałam poczucie, że konwencja reportażu i związana z nim dyscyplina ograniczają tę część mnie, która odpowiada za wyobraźnię i pragnienie, żeby czasem oderwać się od ziemi. Pisząc swoje książki reporterskie „Bukareszt: kurz i krew” oraz „Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii”, próbowałam przesuwać granice gatunku i eksperymentować z formą. Dlatego jeden z tekstów miał formę dramatu, by uchwycić kakofonię rumuńskich głosów o rewolucji 1989 r., inny opowiadał biografię Nicolae Ceausescu w formie bajki. Z kolei, żeby napisać esej o słynnej pasterskiej balladzie Miorita, przeczytałam wszystkie dostępne ballady rumuńskie, szukając w nich słów kluczowych, których potem użyłam we własnym tekście. Stosowałam zatem typowe sztuczki literackie. Kiedy słucham moich bohaterów, myślę przede wszystkim jak pisarka, poszukiwaczka opowieści, skupiam się na punktach zwrotnych i momentach przełomowych. Szukam wrażliwych ludzi, którzy mieli niezwykłe, bogate życie i potrafią o tym opowiadać. Te historie są pełne piękna i grozy, ale zawsze mają początek i koniec wyznaczany biografią bohatera.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas