Reklama
Rozwiń
Reklama

„Przesilenie zimowe”: Niedobitki

Opierając się na wątkach powszechnie znanych i eksploatowanych w kinie, Alexander Payne kreśli w „Przesileniu zimowym” anegdotę o ludziach zagubionych, zmagających się z „tu i teraz”. Prostymi środkami osiąga efekt niezwykły.
W „Przesileniu zimowym” wspólną niedolę dzielą inteligent bez perspektyw Paul (Paul Giamatti, na zdj

W „Przesileniu zimowym” wspólną niedolę dzielą inteligent bez perspektyw Paul (Paul Giamatti, na zdj. w środku), przedstawiciel klasy próżniaczej porzucony przez matkę – Angus (Dominic Sessa) oraz niewidzialna pracownica kuchni Mary (Da’Vine Joy Randolph)

Foto: Seacia Pavao/FOCUS FEATURES LLC.

Alexander Payne zadebiutował pokazywaną na festiwalu Sundance czarną komedią „Złe i gorsze” (1996), ale dopiero jego kolejne projekty – nominowane do Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany „Wybory” (1999) (ponoć ulubiony film polityczny Baracka Obamy) oraz uhonorowany Złotym Globem za najwartościowszy skrypt „Schmidt” z Jackiem Nicholsonem (2002) – przyniosły mu rozpoznawalność wśród kinomanów. Właściwy przełom w jego karierze nastąpił jeszcze później, bo przy okazji premiery „Bezdroży” (2004), których treść, na pozór tylko skupiona wokół dwóch kumpli przemierzających kalifornijskie winnice, została tym razem doceniona przez Akademię statuetką. Laur w tej samej kategorii Payne otrzymał za „Spadkobierców” (2011) z George’em Clooneyem, być może jego najbardziej znane w Polsce dzieło, opowieść o facecie, który staje przed próbą odbudowania więzi rodzinnych.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama