Reklama

Jak upamiętnić pandemię

Łatwiej nam zbudować pamięć wojen, konfliktów zbrojnych czy ludobójstw, natomiast trudniej takich zjawisk, jak głód, epidemie czy katastrofy, w których czynnik sprawczy nie jest jednoznaczny – mówią organizatorzy konferencji „Genealogie pamięci”. Rozmowa z Rafałem Rogulskim i Eweliną Szpak
Ewelina Szpak podczas panelu otwierającego konferencję

Ewelina Szpak podczas panelu otwierającego konferencję

Foto: Agnieszka Wanat

Plus Minus: Czym są „Genealogie pamięci”?

Rafał Rogulski: To cykl konferencji – najstarszy, jaki realizuje Europejska Sieć Pamięć i Solidarność (ESPS). To było pierwsze przedsięwzięcie, od którego zaczęliśmy w ogóle nasze funkcjonowanie. Był przełom lat 2010 i 2011 i z prof. Janem Rydlem, wówczas nowym koordynatorem „Sieci”, który zastąpił zmarłego w katastrofie smoleńskiej Andrzeja Przewoźnika, zastanawialiśmy się, od czego najlepiej rozpocząć to międzynarodowe przedsięwzięcie. I uznaliśmy, że musimy zacząć od zakotwiczenia ESPS w świecie naukowym, ponieważ pojęcie „polityka historyczna” wzbudzało wówczas – zwłaszcza u historyków – rozmaite wątpliwości. Zorganizowaliśmy więc poważną konferencję na temat pamięci, chcąc pokazać, że to, co my mamy do zaoferowania, nie jest w żaden sposób zmanipulowane. Pokazaliśmy, że chcemy wspierać dialog o historii, pamięci i tożsamości na różnych poziomach i chodzi nam o rozmowę w środowisku międzynarodowym.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama