Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Chrześcijańskie zaangażowanie w wojny

Wojna w Strefie Gazy, tak jak ataki Hamasu, to jest także sprawa chrześcijan. Nie chodzi o to, by jak niektórzy w USA bezwarunkowo wspierać Izrael albo jak bardziej liberalnie nastawieni – Palestynę, ale by uświadomić sobie, jakie są nasze zadania w tej sprawie.
Tomasz Terlikowski, szef Fronda.pl

Tomasz Terlikowski, szef Fronda.pl

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Konflikt palestyński-izraelski jest bardzo specyficzny, i to nie tylko dlatego, że niemal każdy ma na jego temat jakieś zdanie. O wiele istotniejsze jest emocjonalne napięcie, z jakim owe opinie są wypowiadane. Jedni opowiadają – nieprawdziwe historycznie i obraźliwe dla Żydów – historie o rzekomym Holokauście, jaki się dokonuje na Palestyńczykach; a zwolennicy Izraela rewanżują się epitetem antysemity każdemu, kto podaje w wątpliwość choćby niektóre z metod izraelskiej armii (nawet jeśli podkreśla, że Izrael ma pełne prawo się bronić). W świecie tego podziału nie ma miejsca na pytania, wątpliwości, na ważenie racji. Albo jesteś za Izraelem, albo za Hamasem, albo uznajesz, że Palestyńczycy mają prawo używać wszystkich środków, by uzyskać niepodległość, albo akceptujesz niewinne, cywilne ofiary.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama