Reklama

Serbia odwraca się od prezydenta. Czy Aleksandar Vučić w końcu się doigra?

Ledwie rok upłynął od czasu, kiedy prezydent Serbii Aleksandar Vučić wygrał reelekcję w pierwszej rundzie i wydawał się być królem życia. Dziś lider nacjonalistów ma kłopoty większe niż kiedykolwiek. W bałkańskim stylu – z protestami i mafią w tle.
Prezydent ma kłopoty? To może zorganizujmy wiec poparcia dla niego? Albo jakąś awanturę? Aleksandar

Prezydent ma kłopoty? To może zorganizujmy wiec poparcia dla niego? Albo jakąś awanturę? Aleksandar Vučić podczas demonstracji jego zwolenników przed budynkiem serbskiego parlamentu; Belgrad, 26 maja 2023 r.

Foto: MARKO DJURICA/Reuters/Forum

Najpierw zaczął strzelać do nauczyciela, a potem już strzelał jak popadło. Widziałem, jak ochroniarz leży pod stołem. Widziałem dwie dziewczynki w zakrwawionych koszulach. Widziałem, jak dzieci wybiegają z krzykiem ze szkoły. Pojawiali się rodzice, wszyscy w panice. A potem usłyszałem trzy strzały – opowiadał Milan Milošević, ojciec jednej z uczennic podstawówki im. Vladislava Ribnikara w Belgradzie. 3 maja w tej szkole, ledwie minutę czy dwie od najpopularniejszego bulwaru serbskiej stolicy i może kilka minut od serbskiego parlamentu Skupsztiny, 13-letni uczeń urządził strzelaninę. Zginęło w niej ośmioro innych uczniów i ochroniarz. – Mówią, że ten chłopak był cichym i dobrym uczniem. Dopiero co trafił do tej klasy – dorzucał o sprawcy Milošević.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama