4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 23.01.2026 05:09 Publikacja: 02.12.2022 10:00
Mirosław Owczarek
Foto: materiały prasowe
Chrzest, czyli formalne przyjęcie nowego członka do Kościoła katolickiego, zawsze – niezależnie od tego, czy udzielany dziecku czy dorosłemu – ma formę uroczystą. Jest biała szata, gromnica, uroczysta msza. Są rodzice chrzestni, goście, jakieś przyjęcie. Jest radość. W 2020 r. wedle danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC (ISKK) chrztu udzielono ponad 312 tys. osobom. Zdecydowaną większość (99 proc.) stanowiły dzieci do siódmego roku życia.
Apostazja, czyli formalne opuszczenie wspólnoty Kościoła, odbywa się zazwyczaj w zaciszu parafialnej kancelarii. Jeden na jeden. Ksiądz i osoba występująca. Nie ma tłumu gości, a zamiast radości jest raczej gorycz, złość, bezradność. Ile było apostazji? Nie wiadomo. ISKK próbę oszacowania skali zjawiska podjęło dekadę temu. Z zaprezentowanych wówczas danych wynikało, że w latach 2006–2009 z Kościoła wystąpiło 1057 osób, a w roku 2010 – 459. Uznano, że skala zjawiska jest niewielka, więc prac badawczych nie kontynuowano. Na początku 2021 r. ISKK przeprowadził badanie pilotażowe wśród 210 osób, które dokonały aktu wystąpienia z Kościoła. – Badanie wskazało, że zasadniczo są to osoby z dużych miast i stosunkowo młode, a najważniejszą przyczyną formalną wystąpień z Kościoła nie jest brak wiary, lecz negatywne postrzeganie instytucji Kościoła – wyjaśniał wtedy dyrektor instytutu ks. dr Wojciech Sadłoń.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas