Reklama

Baz Luhrmann: Nie można żyć w strachu

– Nagle uzmysłowiłem sobie, że znalazłem się blisko wojny, a kilkaset kilometrów dalej giną ludzie – powiedział Baz Luhrmann, reżyser „Moulin Rouge”, „Wielkiego Gatsby’ego” i „Elvisa”, który na EnergaCAMERIMAGE w Toruniu odebrał nagrodę za reżyserię.
Baz Luhrmann (po prawej) na tegorocznym festiwalu EnergaCAMERIMAGE w Toruniu odbiera nagrodę za reży

Baz Luhrmann (po prawej) na tegorocznym festiwalu EnergaCAMERIMAGE w Toruniu odbiera nagrodę za reżyserię od Marka Żydowicza (po lewej), pomysłodawcy i dyrektora festiwalu

Foto: Krzysztof Wesołowski

Szczupły, w czarnych spodniach i czarnym swetrze. Na szyi kilka złotych łańcuszków. Bujna kiedyś czupryna już mu opadła i posiwiała. Ale Baz Luhrmann wciąż ma tę samą ciekawość świata, co kiedyś. Przyjechał na festiwal do Torunia, żeby odebrać nagrodę za osiągnięcia w reżyserii i promować najnowszy film „Elvis”. Wszędzie towarzyszyła mu autorka zdjęć do tego filmu Mandy Walker. Na EnergaCAMERIMAGE jej sztuka jest ogromnie ważna i doceniana, a studenci w czasie spotkań pytają ją o fundamentalne sprawy: rozmieszczenie kamer, światło, obiektywy. Ale to Baz Luhrmann jest wielką gwiazdą w świecie kina. Człowiekiem, który zrewolucjonizował filmowy musical.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama