4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 20.01.2026 12:37 Publikacja: 30.09.2022 17:00
„Brzechwa. Poeta w adwokackiej todze”, opracowanie zbiorowe pod red. Przemysława Polańskiego, wyd. C.H.Beck
Miłośnicy jego wierszy – mali i duzi – znają go jako Jana Brzechwę, ale to tylko literacki pseudonim. Niebanalne nazwisko wymyślił mu jego starszy o 20 lat stryjeczny brat, Bolesław Leśmian, orzekając, że dwóch poetów nazywających się tak samo to o jednego za dużo. Zresztą kiedy przeczytał wiersze kuzyna, stwierdził: „spal je i zacznij pisać na nowo”. Jan się do tego zastosował i jak czas pokazał, była to dobra rada. A był wtedy 17-letnim autorem wierszy publikowanych na łamach tygodnika „Sztandar” w Sankt Petersburgu, gdzie wówczas mieszkał. Potem równolegle z nauką współpracował z warszawskimi kabaretami i teatrzykami satyrycznymi. Tym razem pod pseudonimem Szer-Szeń pisał skecze, monologi, piosenki.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas