Media znowu zajęły się rzekomo zbliżającą się abdykacją papieża. Franciszek już kilkakrotnie jasno wskazał, że nic takiego się nie wydarzy, że on sam – na tym etapie – rezygnować nie zamierza. Ale ten jasny przekaz niczego nie zmienia. Watykaniści (a zdecydowanie częściej dziennikarze na miejscu) snują wciąż na nowo rozważania, które z rzeczywistością mają niewiele wspólnego. W tle tych „doniesień” toczy się zaś autentyczny proces powolnej, ale systematycznej utraty sterowności Stolicy Apostolskiej, a w mniejszym stopniu utraty wiarygodności samego Franciszka.