Reklama

Robert Mazurek: Biała bwana wie lepiej

Właściwie, to można to było przewidzieć. Ludzkiej natury nie oszukasz, najszlachetniejszymi ideami nie oszlifujesz. Rasizm wyjdzie z ciebie, siostrzyczko, kiedy się tego najmniej spodziewasz. I kijem do krykieta ze łba sobie nie wybijesz, zresztą krykiet rasistowski. Ale żeby równość płci i cała gender również?

Publikacja: 29.07.2022 17:00

Robert Mazurek: Biała bwana wie lepiej

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Krykiet, wiadomo, rozrywka kolonizatorów, białych facetów, dodajmy. Najgorsi, jak się okazało, są kolonizatorzy szkoccy i nie pytajcie, jakie mieli kolonie, pytajcie, jakie mieli zwyczaje. A te były na tyle podłe, że gwiazda szkockiego krykieta Majid Haq rzucił nie tylko kijem, ale i oskarżeniami. Szefostwo krykietowego związku przygniecione raportem udowadniającym panujący tam instytucjonalny rasizm właśnie podało się do dymisji. Cała historia jest o tyle zdumiewająca, że Haq jest z pochodzenia Pakistańczykiem, a to oni i Hindusi są od lat w krykieta najlepsi. To tak, jakby w reprezentacji pingpongistów poniżać naturalizowanych Chińczyków, a u sprinterów kpić z Jamajczyków. Czysty idiotyzm, ale cóż, natura ludzka, tutaj natura białego, bierze górę nad logiką, interesem, o przyzwoitości nie wspominając.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama