Reklama

Mariusz Błaszczak. Kariera bez uśmiechu

Mariusz Błaszczak jest świetnym ministrem, ale brak mu charyzmy i politycznej śmiałości. To, że jest rozpatrywany jako kandydat na premiera, wiele mówi o kryteriach awansu w partii Jarosława Kaczyńskiego.
Już jako minister nauczył się angielskiego i swobodnie czuje się w rozmowach z zagranicznymi odpowie

Już jako minister nauczył się angielskiego i swobodnie czuje się w rozmowach z zagranicznymi odpowiednikami. Na zdjęciu Mariusz Błaszczak podczas wizyty sekretarza obrony USA w Polsce, 18 lutego 2022 r.

Foto: Adam Chełstowski/Forum

Z całą pewnością zastąpi mnie znakomicie – tak powiedział Jarosław Kaczyński o Mariuszu Błaszczaku, odchodząc ze stanowiska wicepremiera odpowiedzialnego za sprawy bezpieczeństwa. Zaraz potem dodał przed kamerami TVP Info: – I sądzę też, chociaż to nie jest jeszcze ten moment, że zastąpi mnie pod każdym względem, także jeśli chodzi o wszystkie funkcje.

Rzecz wywołała natychmiast ożywienie. Posypały się spekulacje. Błaszczak co prawda przez kilka ostatnich lat pojawia się jako żelazny kandydat na premiera – w miejsce Mateusza Morawieckiego. Ale tu mowa była o „wszystkich funkcjach”. Czyżby prezes PiS namaszczał go na swego następcę? Ludzie z otoczenia Kaczyńskiego zaczęli zaprzeczać. I przypominać, że kadencja lidera partii rządzącej potrwa jeszcze trzy lata, więc nie ma w ogóle tematu. Skądinąd sam prezes bardzo szybko udzielił wywiadu „Polsce Times”. Po to żeby osłabić wrażenie wywołane tymi słowami.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama