4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plus Minus: Odszedłeś, bo zorientowałeś się, że Janusz Korwin-Mikke będzie marginalizowany w Konfederacji?
To, że będzie marginalizowany, wiedziałem od samego jej powstania. Konfederacja od początku była tak pomyślana, by ograniczyć jego wpływy. Partia KORWiN weszła w jej skład, bo chciała dostać się do Sejmu, a wszyscy rozumieli, że demografia im nie służy – młodych ludzi, którzy są kluczową grupą wyborców Korwina, procentowo w społeczeństwie jest coraz mniej. Otworzył się on więc na współpracę z innymi środowiskami prawicowymi, jak narodowcy czy Grzegorz Braun. Ale te środowiska wcale nie miały ochoty grać drugich skrzypiec pod wodzą Korwina. Zresztą w samym ruchu wolnościowym czy jego okolicach także było sporo osób, którym Korwin jako twarz wolnościowego projektu wadził. Warunkiem powstania Konfederacji było więc odebranie mu monopolu. Dlatego powstała Rada Liderów, czyli w pewnym sensie rozbicie dzielnicowe partii, by Janusz Korwin-Mikke nie miał na nią zbyt dużego wpływu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy Polsce potrzebna jest „imperialna opowieść”, czy raczej chłodna podmiotowość państwa średniego? W podcaście...
„Niebo. Rok w piekle” zmusza nas do odpowiedzi na kilka trudnych pytań.
Szum wiatru i tęsknota. Dźwięki ulotne i delikatne, a jednak rezonujące w słuchaczu z ogromną mocą.
„Ride 6” to okazja, by bezpiecznie poszaleć na motocyklu.