Reklama

Jarosław Modzelewski: W kulturze światopogląd nie może być wykluczający

W kulturze światopogląd nie może wykluczać. Jestem więc przeciwnikiem tworzenia stad przeciwstawnych sobie. Stada nie tolerują prób bycia poza nimi, a to się też czasami odbija na trzeźwości myślenia - mówi malarz Jarosław Modzelewski.
Jarosław Modzelewski: W kulturze światopogląd nie może być wykluczający

Foto: Rzeczpospolita, Wojciech Duszenko

Plus Minus: Co pan sądzi o ostatnich zmianach dyrektorskich w instytucjach kultury? W Zachęcie, na przykład?

Ta ostatnia jest niefortunna, niestety. Prawdą jest, że instytucje przez lata kształtowali ludzie o mocno określonej lewicowej wrażliwości i wytworzyło się przekonanie, że inaczej być nie może. A to nieprawda. Tyle że jak zmian dokonuje się bezmyślnie, topornie i przegina, to też nie jest dobre. Mając dobre chęci, można coś zrobić bardzo źle. A wtedy problemy odbijają w drugą stronę. Prawdopodobnie tak stało się w przypadku Zachęty. To multiplikowany błąd. Jego efektem jest zazwyczaj brak przestrzeni sztuki, w której w naturalny, nie konfrontacyjny, ale konfrontujący, sposób mogłyby zaistnieć różne sposoby myślenia. Brakuje równowagi, a bez niej pojawiają się problemy.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama