-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Ebbw Vale utknęło w pułapce i pozostaje w stanie zawieszenia pomiędzy industrialną przeszłością a przyszłością, która wciąż jest nieznana
Szybka deindustrializacja w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku pozostawiła w pewnych częściach południowej Walii ponure dziedzictwo: poczucie klęski przeniknęło do krwiobiegu mieszkańców niektórych miast niczym dożylny zastrzyk ze środkiem obezwładniającym. Było to widać szczególnie w Ebbw Vale, największym mieście hrabstwa Blaenau Gwent. Nazwa miejscowości pochodzi od rzeki Ebbw, która płynie nieopodal miejscowości Cwm, leżącej pięć kilometrów na południe od Ebbw Vale. Podobnie jak to miało miejsce na północnym wschodzie, wiele rodzin z położonych wokół obszarów zasiedliło te tereny za sprawą nagłego rozwoju przemysłu, który dostarczył mnóstwa nowych miejsc pracy. Spis ludności przeprowadzony w 1801 roku w starej parafii Bedwellty, obejmującej miasta Rhymney, Tredegar i niektóre części Ebbw Vale, odnotował zaledwie 619 mieszkańców. Wraz z założeniem (w 1778 roku) huty żelaza w Ebbw Vale liczba ludności zaczęła w szybkim tempie rosnąć. Pod koniec wojen napoleońskich, w roku 1815, potroiła się do 2,2 tysiąca. Do roku 1891 parafię zamieszkiwało już 17 314 osób. Dzisiaj w samym Ebbw Vale mieszka około 33 tysięcy stałych mieszkańców.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów