Reklama

Czy Rosja znów przyniesie tu nieszczęście?

Nad wioską maleńka cerkiew z błękitnym dachem. Na razie błota przy niej po pas. Jeszcze pop jej nie błogosławił. Ale to tylko chwila. Niedługo ofiarują świątynkę Bogu. Ruski duch się odrodzi. Zabłyszczy. Zatriumfuje. Takie życie.
W Ałtaju konie żyją na wolności. Jak to stado koni orłowskich.

W Ałtaju konie żyją na wolności. Jak to stado koni orłowskich.

Foto: Rzeczpospolita

Góry Ałtaj po pierwszych śniegach pod koniec września stają się powoli płowe. Co prawda słońce, zwłaszcza wczesnym rankiem, pali jeszcze jak oszalałe, roztapia grubą na palec szadź na szybach samochodów, łapczywie zlizuje zwisające z dachów sople, brutalnie budzi śpiące w budach psy i wygania je na podwórza, ale wszyscy już wiedzą, że ciepłe miesiące w tym roku minęły. Lato, owszem, było, dało na chwilę szanse przyrodzie, a teraz poddaje się z wolna nadchodzącej szybkimi krokami zimie.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama