"Rzeczpospolita": Od lat walczy pani o prawo rodziców do pochowania dziecka utraconego we wczesnym etapie ciąży.

Prawo dzieli rodziców, którzy stracili dziecko na etapie ciąży, na takich, którzy mogą je pochować, nadając imię, i tych, którym na drodze stoi inna interpretacja przepisów. Ustawa o aktach stanu cywilnego rozróżnia urodzenie martwe i żywe. Karta martwego urodzenia jest potrzebna do uzyskania aktu urodzenia z adnotacją o urodzeniu martwym, który z kolei stanowi podstawę do formalności związanych ze zorganizowaniem pochówku, na podstawie którego przysługuje zasiłek pogrzebowy czy urlop macierzyński.