Reklama
Reklama

Stan wyjątkowy. Walka na mity i symbole

Na granicy białoruskiej dwie połówki podzielonego społeczeństwa spotkały się, by zmierzyć się z siłą legendy. Jedni przybyli wystawić Polsce okropny rachunek i pokazać jej zakłamany katolicyzm, drudzy, by zdać egzamin przed przodkami broniącymi przedmurza chrześcijaństwa.
W Usnarzu Górnym stanęli z jednej strony postępowi i liberalni zwolennicy otwartych granic i wieloku

W Usnarzu Górnym stanęli z jednej strony postępowi i liberalni zwolennicy otwartych granic i wielokulturowości, z drugiej tradycjonaliści, konserwatyści i patrioci stojący na straży naszej tożsamości, wiary i dziedzictwa. Na zdjęciu protest przeciwników działań rządu, 23 sierpnia 2021 r.

Foto: NurPhoto/Getty Images, Piotr Łapiński Piotr Łapiński

Cała nasza rzeczywistość społeczno-polityczna natrętnie opowiadana jest za pomocą symboli i znaków. Polityka utkana jest z mitów i rytuałów. Ostatnie tygodnie na granicy z Białorusią dobitnie to pokazują. Jeden słup graniczny, płot z drutu kolczastego i uzbrojeni strażnicy uruchamiają lawinę kodów kulturowych głęboko zakorzenionych w naszej narodowej pamięci. Nagle się okazuje, że sfatygowane symbole stają się dynamiczną rzeczywistością.

„Powiada się, że symbole są odbiciem rzeczywistości, objawiają coś podstawowego, starają się ujawnić początek, genezę zjawisk i zawrzeć całościowy obraz świata, są wielowartościowe, wyrażają modalność rzeczy i sensu (...) Widzialna strona symbolu – znacząca – jest zawsze przeładowana konkretnością. Z kolei druga, niewidzialna strona symbolu, niewysłowiona, dotycząca świata wyobrażeń pośrednich, nieadekwatnych alegorii – tworzy osobny porządek" – pisze prof. Wojciech Burszta w książce „Antropologia kultury".

Pozostało jeszcze 91% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama