Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Fundamentalny spór o aborcję

Ten spór, choć wielu chciałoby go już zakończyć, uznać za rozstrzygnięty na korzyść postępu i otwartości, wciąż jest żywy.
Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

 I wbrew temu, co może się wydawać, wcale nie został rozstrzygnięty. Mowa oczywiście o sporze o aborcję, którego zakończenie, a przynajmniej głęboką niesłuszność, co jakiś czas ogłasza strona liberalna. Tak jednak wcale nie jest. A najlepszym przykładem jest nowe teksańskie prawo, które, omijając przez sprytny wybieg wyrok Roe kontra Wade, wymuszający na prawodawstwach stanowych legalność aborcji, sprawiło, że aż 90 proc. przeprowadzanych tam aborcji się nie odbędzie. Swój grosz do tej decyzji dorzucił także Sąd Najwyższy, który odmówił zablokowania owej ustawy – czego domagały się organizacje proaborcyjne – aż do momentu, gdy zostanie ona rozpatrzona pod kątem jej konstytucyjności. Efekt jest taki, że ustawa już obowiązuje i bardzo trudno będzie ją zablokować.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama