Po pandemii. Zwichrowana nowa normalność

Świat po pandemii? Ewa przywyknie: – Do maseczek na co dzień mogę się przyzwyczaić. Najwyżej przeprowadzę się na wieś. Maciek widzi plusy: – Nawet w dalsze trasy pojedziemy pociągiem, a nie samolotem. Podoba mi się taki romantyczny, XX-wieczny klimat podróży. Kacper ma duże obawy: – Nie warto poświęcać wolności w imię bezpieczeństwa.

Publikacja: 16.04.2021 00:01

Po pandemii. Zwichrowana nowa normalność

Foto: Fotorzepa, Aneta Wawrzyńczak

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty specjalnej dostępu do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Płaszczyk Tamary, suknia Ity
Materiał Promocyjny
Przy likwidacji szkody, przede wszystkim liczy się czas i przejrzystość procedur
Plus Minus
Płaszczyk Tamary, suknia Ity
Plus Minus
Wina Mazurka: Gdy jabłka nie dają kokosów
Plus Minus
Jan Maciejewski: Wspomożycielko na wpół pokonanych
Materiał Promocyjny
Narzędzia usprawniające komunikację w praktyce prawniczej
Plus Minus
Kataryna: Prof. Środa, czyli na końcu zawsze patriarchat
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Reparacje jako terapia