Reklama

Dlaczego miłość do Tuska nie słabnie

Od kilku dni trwa wielkie święto. Kto żyw próbuje ocenić rząd Donalda Tuska i wyjaśnić, dlaczego Polacy kochają premiera. Tusk jest najlepiej ocenianym ministrem we własnym rządzie, cieszy się ogromnym zaufaniem społecznym, a poparcie dla jego partii pozostaje niemal bez zmian. Jednocześnie trudno pokazać, na czym miałyby polegać dokonania obecnego rządu. Pal sześć zresztą dokonania, na te może po prostu zabrakło czasu, gorzej, że nie bardzo wiadomo, jakie są jego plany na przyszłość.

Niektórzy znawcy upatrują w tym siłę Tuska. Ich zdaniem zrozumiał on, że polityka ma być wolna od ideologii i wielkich projektów. Co to wszakże znaczy, nie sposób powiedzieć, i tego rodzaju pochwały tyleż zdają się świadczyć o rozległości horyzontów polskiego premiera, którego główną cnotą ma być brak planów, co i o osobliwie pobłażliwym stosunku do niego części publicystów. Jednego wprawdzie Tuskowi odmówić się nie da: jadąc na narty po dwóch miesiącach urzędowania, a następnie biegnąc grać w piłkę kilka godzin po powrocie ? jak doniósł “Super Express” ? z pewnością ma szansę być najlepiej wysportowanym polskim szefem rządu po 1989 roku. Tylko, że to jeszcze nie tłumaczy miłości.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama