Reklama

Pisma o Ukrainie

"W Dolinie Dniestru" – 302. tom Biblioteki „Więzi" – zawiera ponad 30 esejów i listów z lat 1936–1964 Jerzego Stempowskiego, wybranych i opracowanych przez Andrzeja Stanisława Kowalczyka.

Publikacja: 16.01.2015 17:00

Pisma o Ukrainie

Foto: Plus Minus, Andrzej Krauze

„Na świat przyszedłem w rodzinie polskiej na Ukrainie"– tak się zaczyna opowieść o zaginionej cywilizacji.  „Domy mieszkalne w dolinie Dniestru były tak samo różnorodne jak ich mieszkańcy. Każda grupa ludności wznosiła inne budynki. Już sam ich wygląd zewnętrzny zdradzał narodowość właściciela. Chaty ukraińskie były drewniane, lepione z zewnątrz i wewnątrz grubą warstwą gliny, którą kilka razy do roku bielono wapnem zaprawionym lekkim błękitem. Biel chat zdawała się promieniować pośród ciemnej zieleni czereśniowych sadów i vangoghowskiej żółtości słoneczników. Po żerdziach wspinała się fasola o czerwonych motylkach kwiatów".

Mający za sobą długie pobyty w Warszawie i Krakowie, parę lat studiów w Monachium, Genewie i Bernie, znający Paryż i wiele innych miast, w których bywał jako kurier MSZ, ze wszystkich tych miejsc najlepiej czuł się na Ukrainie. Do rozbudzenia się nacjonalizmów w rezultacie pierwszej wojny światowej „w morzu ukraińskim trwały polskie folwarki, zaścianki szlacheckie, katolickie i prawosławne, dawniej unickie, wsie zamieszkane przez zbiegłych z Rosji sektantów różnych obrządków, przez Bułgarów, uchodźców z imperium otomańskiego, przez kolonistów niemieckich, katolików, protestantów; w miasteczkach grupowała się liczna ludność żydowska, na przedmieściach mieszkali »kabannicy« zajęci hodowlą i ubojem świń. Każda z tych grup posiadała swoją prawdę... na niezmierzonej równinie symbioza ich była luźna".

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama