Solskjaer bronił się przed utratą posady przez kilka tygodni. Po przegranych derbach Manchesteru (0:2) jeszcze przetrwał, bo chwilę wcześniej United rozbili w Londynie Tottenham (3:0) i zremisowali w Bergamo z Atalantą (2:2) w Lidze Mistrzów. Norweg dostał dwa tygodnie na naprawę drużyny, ale wyjazdowa porażka z Watford pokazała, że nie ma pomysłu, jak wyciągnąć swoich piłkarzy z kryzysu.

– Choć ostatnie tygodnie były rozczarowujące, nie powinny przesłonić pracy, jaką wykonał przez te trzy lata, by odbudować fundamenty pod przyszłe sukcesy. Na zawsze pozostanie legendą United – napisali szefowie klubu z Old Trafford w oświadczeniu.

Solskjaer dołącza więc do coraz dłuższej listy trenerów, których przerosło zadanie zastąpienia sir Aleksa Fergusona. Teraz zespół poprowadzi tymczasowo inny były zawodnik Manchesteru, a ostatnio asystent Solskjaera – Michael Carrick.

Czytaj więcej

Lukas Podolski strzela bramkę na 2:0 w meczu Górnik - Legia
Ekstraklasa. Siódma z rzędu porażka Legii

Ale nie jest tajemnicą, że klub szuka kogoś z większym doświadczeniem i nazwiskiem. Wymarzony kandydat to Zinedine Zidane, ale Francuz podobno nie pali się do przejmowania drużyny w trakcie sezonu.

Takiego wyzwania podjął się Xavi. Wrócił do Barcelony posprzątać bałagan i wlać nadzieję w serca kibiców. Zobaczyć go na trenerskiej ławce przyszło 70 tys. kibiców. Zaczął od derbowego zwycięstwa nad Espanyolem, ale się przekonał, ile czeka go pracy. Barca zagrała przeciętnie, jedyną bramkę zdobył z rzutu karnego Memphis Depay, a sprowadzony latem Sergio Aguero, który miał wzmocnić atak, przez problemy z sercem będzie zmuszony zakończyć karierę.

Steven Gerrard, inna z piłkarskich legend, zadebiutował na ławce Aston Villi. Zespół z Birmingham pokonał 2:0 Brighton. Przez 90 minut grali dwaj reprezentanci Polski: Matty Cash i Jakub Moder.