Tak Sąd Najwyższy odpowiedział na pytanie prawne w sprawie dwóch przedszkolanek, którym odmówiono dodatku dla wychowawców klasy (sygn. I PZP 3/08)
. Problem powstał po wydaniu nowego
.
Wcześniejsze rozporządzenie wyraźnie przyznawało prawo do dodatku funkcyjnego wychowawcom klas pracującym w szkołach i przedszkolach. Nowe przepisy mówią tylko, że dodatek przysługuje wychowawcom klas, bez wskazania, czy chodzi o pracujących w szkołach czy również o wychowawców przedszkolnych. Dlatego resort edukacji wydał interpretację przepisu, na której podstawie organy nadzoru kwestionowały wypłacanie dodatku funkcyjnego za wychowawstwo w przedszkolach.
Sąd Najwyższy w uchwale orzekł jednak, że określenie wychowawca klasy użyte w art. 5 pkt 2 lit. a rozporządzenia obejmuje zarówno nauczyciela szkolnego, jak i przedszkolnego.
W ocenie SN nauczyciele przedszkolni są tak samo traktowani przez Kartę nauczyciela jak nauczyciele szkół.
Ani w Karcie nauczyciela, ani w ustawie o systemie oświaty nie występuje pojęcie klasa. Ustawodawca posługuje się pojęciem “oddział”, w przepisach zaś występują oddziały szkolne i przedszkolne. Zdaniem SN pojęcie klasa jest synonimem oddziału, więc należy je odnosić zarówno do szkół, jak i do przedszkoli. W przepisach nie ma także rozróżnienia na wychowawców szkolnych i przedszkolnych. Z funkcją wychowawcy każdej z tych klas wiążą się liczne obowiązki, takie jak spotkania z rodzicami, wypełnianie dziennika, opisywanie postępów w edukacji dziecka itp. Nie ma więc powodów, by wychowawców z przedszkoli pozbawiać dodatku funkcyjnego .