Reklama

Pietryga o nominacji nowego ministra sprawiedliwości: nieoczekiwana zmiana miejsc

Po nominacji Borysa Budki na ministra sprawiedliwości chyba nie należy sobie zbyt wiele obiecywać.
Tomasz Pietryga

Tomasz Pietryga

Foto: Fotorzepa/Rafał Guz

Wyciągnięcie osoby z drugiego szeregu na tak eksponowane stanowisko po niespodziewanej dymisji Cezarego Grabarczyka to znak, że rząd spokojnie chce dotrwać do jesiennych wyborów. Sześć miesięcy to za mało, żeby skonstruować i przeprowadzić poważne reformy, chyba że mają populistyczny, przedwyborczy kontekst.

Budka należy do ministrów sprawiedliwości, których zadaniem jest raczej dokończenie lub przypilnowanie dokończenia rozpoczętych reform. Bez kontrowersji i wchodzenia w poważniejsze interakcje ze środowiskami prawniczymi.

Dlatego jego nominacja tak bliska jest nominacji Andrzeja Kalwasa po silnych wstrząsach w rządzącej lewicy i powstaniu nowego gabinetu Marka Belki.

Ministerstwo Sprawiedliwości czekają raczej spokojne miesiące, z wyjątkiem może jednego poważnego dylematu: czy przesuwać wchodzącą w życie 1 lipca kontrowersyjną reformę procedury karnej. Jej klęska może się okazać kosztowna, również z politycznego punktu widzenia.

Inne wyzwanie dla Budki to dopilnowanie przyjęcia ustawy umożliwiającej stworzenie systemu bezpłatnej pomocy prawnej. To może być łatwiejsze ze względu na to, że w okresie przedwyborczym jest ponadpartyjna zgoda na przyjmowanie prosocjalnych aktów prawnych. A ten niewątpliwie do nich należy.

Reklama
Reklama

Najbliższe miesiące mogą obfitować w masę legislacyjnych przedwyborczych wrzutek, których celem będzie poprawienie sondażowych słupków. Ministerstwo Sprawiedliwości zawsze wiodło prym w takich operacjach, podobnie powinno być i tym razem.

Tak oto niespodziewana afera, wyrzucająca z ministerialnego fotela poważnego gracza politycznego, spowodowała, że resort sprawiedliwości na finiszu znalazł się bez silnego sternika. Osobiście uważam, że nie ma tego złego... Krótka przerwa w aktywności reformatorskiej tego ministerstwa wszystkim wyjdzie na dobre.

Zapraszam do lektury najnowszej „Rzeczy o Prawie".

Opinie Prawne
Michał Bieniak: Deregulacja, deregulacja i po deregulacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Kto naprawdę ponosi konsekwencje sporu o sędziów
Opinie Prawne
Bartosz Pilitowski: Jak przeprowadzić tzw. plan B wyborów do KRS
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Opinie Prawne
Stępkowski: Uczniowie mędrca Kalego, czyli rzecz o „legalnych” sędziach SN
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama