Marek Isański: Rewolucja w orzecznictwie NSA czy długo oczekiwana oczywistość?

Niemal nie zauważony został wyrok NSA z 12.05.2023r. w sprawie II FSK 1324/20, w którym sąd zgodził się z obywatelem, że ulga podatkowa jest prawem majątkowym i podlega dziedziczeniu na podstawie art. 97 par. 1 Ordynacji podatkowej. Okazuje się, że co najmniej dziesiątki tysięcy osób bezpodstawnie zostało obciążonych podatkiem, gdy musieli sprzedać mieszkanie nabyte w spadku, choć dziedziczyli prawo do ulg i zwolnień z podatku. Co więcej, okazuje się, że nowelizacja ustawy o podatku dochodowym z 2018r. dotycząca opodatkowania sprzedaży nieruchomości nabytych w spadku wynikała z błędnej sądowej interpretacji przepisów.

Publikacja: 30.06.2023 10:42

Naczelny Sąd Administracyjny

Naczelny Sąd Administracyjny

Foto: rp.pl / Paweł Rochowicz

Sąd uznał, że prawo do ulgi mieszkaniowej jest prawem majątkowym i podlega dziedziczeniu zgodnie z art. 97 § 1 Ordynacji podatkowej.

Skoro dziedziczy się prawo do ulgi mieszkaniowej to analogicznie dziedziczy się prawo do sprzedaży bez podatku mieszkania, w sytuacji gdy takie prawo do bezpodatkowej sprzedaży miał spadkodawca, gdy posiadał mieszkanie dłużej niż 5 lat. Obydwa z tych praw są niewątpliwie prawami majątkowymi.

Skoro prawo do ulgi mieszkaniowej jest dziedziczne to prawo do zwolnienia z powodu posiadania nieruchomości przez okres powyżej 5 lat też jest dziedziczne. Wydaje się to dość oczywiste, bowiem spadkobierca może skutecznie twierdzić, że spadkodawca wiedział, że umrze (bo to wie każdy), chciał sprzedać mieszkanie bez podatku i w spadku zostawić pieniądze albo dać te pieniądze w darowiźnie jeszcze przed śmiercią. Ludzie są racjonalni i nie chcą aby ich spadkobiercy otrzymywali mniej wskutek zapłaty podatku w sytuacji, gdy spadki i darowizny w obrębie najbliższej rodziny są całkowicie zwolnione z opodatkowania.

Spadkodawca zmarł jednak szybciej niż miał nadzieję, że się to stanie i nie zdążył sprzedać mieszkania.

Czytaj więcej

Ulgę mieszkaniową w PIT można "odziedziczyć"

To kolejny element w dokonującej się w sądownictwie administracyjnym rewolucji ciągle przez samych sędziów nie zauważonej.

Ta „rewolucja” to raczej robienie przez sędziów tego co powinni robić zawsze. Polega bowiem na tym, że sądy zaczynają widzieć nie tylko te przepisy, które w kontrolowanej decyzji wskazał organ ale bardzo powoli dostrzegają inne te, które są naprawdę istotne dla danego zagadnienia. Zaczynają dostrzegać prawo(!), a nie tylko to co przyjął do rozstrzygnięcia organ.

Tu modelowym wręcz przykładem jest podjęta 5 lat temu uchwała NSA I FPS 5/17 dotycząca skandalicznego wręcz utrzymywania poglądu, że każda egzekucja przerywa bieg terminu przedawnienia. A w tym podjęta na podstawie wadliwych, niezgodnych z prawem, decyzji. Sąd po ponad 15 latach zauważył, że w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji jest przepis – art. 60 - z którego wyraźnie wynika, że taka egzekucja nie może wywoływać żadnych skutków, a więc nie może przerywać biegu przedawnienia. Oczywiście na ten przepis nie powoływały się organy, bo wygodne dla nich było twierdzenie, że każda egzekucja przerywa bieg przedawnienia. Więc takiego przepisu w zaskarżanych do sądu rozstrzygnięciach nie było. Natomiast to, że sądy przez tyle lat tego przepisu nie zauważyły jest właśnie dowodem, że kontrolując decyzje nie opierały się na obowiązującym prawie, ale ograniczały się do analizy sprawy pod kątem przepisów, na które powoływał się organ w decyzji kwestionowanej przez obywatela. To niespotykane w prakseologii podejście.

Uwzględnienie konsekwencji wynikających z art. 97 par. 1 O.p. oznacza np., że nowelizacja PIT z 2018r. była w dużej mierze zbędna, bo w istocie dotyczyła jedynie sumowania lat posiadania nieruchomości przez spadkodawcę i spadkobiercę przed sprzedażą.

Przede wszystkim sąd przyznał się do tego, że przez całe lata przywalał (bezmyślnie, czy świadomie?) na nakładanie podatku od sprzedaży nieruchomości przez spadkobiercę, gdy spadkodawca posiadał ją ponad 5 lat. Co ciekawe sądy dalej tak orzekają, nie wiedząc, że zmieniły zdanie w sprawie i to już w 2019 roku, bo wtedy wydano wyrok III SA/Wa 791/19, który stał się prawomocny, ponieważ 12.05.23r. NSA oddalił skargę kasacyjną Dyrektora KIS - II FSK 1324/20.

Co więcej konsekwencją wzięcia pod uwagę art. 97 par. 1 O.p. jest to, że cena zapłacona za nieruchomość przekazaną w spadku jest kosztem podatkowym spadkobiercy przy sprzedaży tej nieruchomości. Bo skoro ten koszt mógł rozliczyć spadkodawca przy sprzedaży, czyli miał on prawo do kosztu podatkowego, to nie może go nie rozliczyć spadkobierca skoro wchodzi w prawa spadkodawcy i nabył jego prawa majątkowe.

Może to być początek dużo większej rewolucji w podejściu sądu do opodatkowywania podatkiem dochodowym odpłatnego zbycia nieruchomości nabytych w spadku i darowiźnie. Może sąd wreszcie dostrzeże, że cała dotychczasowa wymyślona przez niego „koncepcja”, z której wynika, że odpłatne zbycie spadkowych i darowanych mieszkań podlega zawsze opodatkowaniu podatkiem dochodowym jest wadliwa. Może wreszcie sąd zauważy, że tego podatku nie ma, gdy dochodzi do ekwiwalentnej zamiany aktywów, która przecież nie może przekładać się na sytuację podatkowo prawną. I dotyczy to zarówno zbycia nieruchomości nabytych w spadku jak i darowiźnie.

Sąd uznał, że prawo do ulgi mieszkaniowej jest prawem majątkowym i podlega dziedziczeniu zgodnie z art. 97 § 1 Ordynacji podatkowej.

Skoro dziedziczy się prawo do ulgi mieszkaniowej to analogicznie dziedziczy się prawo do sprzedaży bez podatku mieszkania, w sytuacji gdy takie prawo do bezpodatkowej sprzedaży miał spadkodawca, gdy posiadał mieszkanie dłużej niż 5 lat. Obydwa z tych praw są niewątpliwie prawami majątkowymi.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Nadprokurator Roman Giertych. Czy prokuratura będzie już zawsze milczeć?
Opinie Prawne
Hermeliński, Nita-Światłowska: Kto orzeka o zgodzie na inwigilację?
Opinie Prawne
Leszek Kieliszewski: Skutki uboczne sądowej „kuchni”
Opinie Prawne
Łukasz Guza: Ubezpieczają się naiwniacy? Tak można sądzić po słowach Mateusza Morawieckiego
Opinie Prawne
Marek Isański: NSA świadomie zachęca fiskusa do okradania zwykłych obywateli
Opinie Prawne
Marek Kobylański: Fundusz nieprawidłowości. Ktoś za to odpowie, ale czy ci, którzy powinni?