Reklama

Maciej Miłosz: Jak odpowiedzieć Rosji na kolejne „zbłąkane” pociski?

Rząd zmniejsza budżet na obronność, a prezydent mówi, że zagrożenie ze strony Rosji nie rośnie. Taka postawa mocno zaskakuje, gdy w Polsce spadają uzbrojone pociski, a my wciąż nie mamy pomysłu, jak na to odpowiedzieć.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
W Polsce spadają uzbrojone rosyjskie pociski, a my wciąż nie mamy pomysłu, jak na to odpowiedzieć.

W Polsce spadają uzbrojone rosyjskie pociski, a my wciąż nie mamy pomysłu, jak na to odpowiedzieć.

Foto: Stock

Reklama
Reklama
Reklama

Przyszłoroczny budżet na obronność będzie nominalnie o 2 mld zł mniejszy niż nasz plan wydatków na ten cel w 2025 r. Jeśli dołożymy do tego inflację, to de facto wydamy sporo mniej. Do tego wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz właśnie zapowiedział mały strategiczny przegląd obronny, który jest po prostu ładnie nazwanym poszukiwaniem cięcia wydatków. Wydaje się, że to z jednej strony wynika z fatalnej sytuacji finansów publicznych, ale z drugiej – z poczucia, że w ostatnich latach zrobiliśmy wystarczająco dużo, by odstraszać Federację Rosyjską, i obecnie jest mało prawdopodobne, że wkrótce rozpocznie się jej atak na Polskę.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama