Reklama

Estera Flieger: Gambit Emmanuela Macrona i polskie karpie cieszące się na Wigilię

Za szczyt roztargnienia uważałam do tej pory zgubienie karty płatniczej. Tymczasem przegapiłam wybory. W miniony weekend Polska wybierała parlament. I to od razu we Francji!
Estera Flieger: Gambit Emmanuela Macrona i polskie karpie cieszące się na Wigilię

Foto: REUTERS/Christian Hartmann

Przynajmniej takie wrażenie można odnieść, śledząc komentarze publikowane w mediach społecznościowych przez polskich polityków. „I francuscy nacjonaliści dostali w pysk. Brawo francuska Lewica. Tam gdzie zagrożone są demokracja, prawa społeczne, wolność, tam wkracza lewica i bierze na siebie odpowiedzialność” – napisał w portalu X (dawniej Twitter) lewicowy eurodeputowany Krzysztof Śmiszek.

Podobnych wypowiedzi jest więcej. Historia, która się z nich wyłania, jest bardzo prosta: lewica zatrzymała nacjonalistów. W innym wariancie wybory francuskie były wyłącznie przedłużeniem polskich: tak jak 15 października ubiegłego roku w Warszawie coś na kształt zjednoczonej opozycji w Paryżu pokonuje miejscowy PiS.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama