Reklama

Bogusław Chrabota: Czy Rafał Trzaskowski walczy z krzyżem?

Jestem pewien, że warszawiacy krytycznie ocenią decyzję Rafała Trzaskowskiego o zakazie wieszania symboli religijnych w urzędach, a nawet trzymania takowych na ich służbowych biurkach. Możliwe, że prezydent Warszawy właśnie uczynił pierwszy krok na drodze do przegranej w boju o Pałac Prezydencki.
Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski

Foto: PAP/Piotr Nowak

Nowe zasady w warszawskich urzędach mnie nie irytują. Jeśli efektem będzie lepszy stosunek do petentów (w urzędach obywatele to niestety wciąż często jeszcze petenci), to bardzo proszę. Polskiej administracji zawsze tego brakowało; pogarda do klienta, podobnie jak uniżony stosunek wobec przełożonego, to wstydliwe dziedzictwo przeszłości.

Ale w rozporządzeniu prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego prócz wszystkiego, co oczywiste (i pewnej dozy przesady), ukryty jest spory ładunek politycznego trotylu; chodzi oczywiście o zakaz eksponowania w urzędach symboli religijnych. Na dodatek zakaz dotyczy nie tylko przysłowiowej „ściany”, ale również urzędniczego biurka. Tu też nie ma miejsca na krzyże, święte obrazki czy religijne figurki; dotychczas, mimo epoki open space, często na nich obecne.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama