Reklama

Jędrzej Bielecki: Orbán o euro, Polska brnie

Dymisja Konrada Szymańskiego oznacza dalsze zaostrzenie starcia z Unią. Nawet premier Węgier zrozumiał, że to droga donikąd.
Jędrzej Bielecki: Orbán o euro, Polska brnie

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Z Konradem Szymańskim, który od siedmiu lat był odpowiedzialny za polską politykę europejską, wielu się nie zgadzało. Ale nawet w szeregach opozycji dominowało przekonanie, że to rzetelny fachowiec. Gdy jeszcze miał możliwość manewru, prowadził na tyle skuteczną grę w Brukseli, że powszechnie krytykowane zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości nie przekładały się na utratę przez Polskę miliardów euro.

Rządowa koalicja weszła jednak w inny etap. Jarosław Kaczyński stał się zakładnikiem Zbigniewa Ziobry, którego odejście w warunkach galopujących cen oznaczałoby utratę władzy przez PiS. A i sam prezes doszedł do wniosku, że w świecie, którym rządzą emocje, wyborcy dadzą się przekonać o odpowiedzialności Unii, a w szczególności Niemiec, za katastrofalną sytuację gospodarczą Polski. Zgodnie z tą narracją lepsze są mrzonki o 1,3 biliona euro reparacji, jakie miałby wypłacić kiedyś Berlin, niż bardzo realne 35 mld euro, które oferuje Bruksela.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama