Reklama

Kryptowaluty regulujmy z głową

Szybko zmieniający się nowy cyfrowy świat finansów nie może być regulowany przez ludzi o nieodpowiednich kwalifikacjach, którzy nie rozumieją innowacji rynkowych.
Kryptowaluty regulujmy z głową

Foto: shutterstock

Świat stanął w obliczu kolejnej rewolucji – kryptowalut. Nie ma tygodnia bez narodzin kolejnych „cyfrowych pieniędzy", związanych stricte ze światem technologii i finansów, ale także z pozornie odległymi branżami. Nie chodzi już tylko o bitcoina, najbardziej znaną pionierską kryptowalutę, uosobienie cyfrowego środka płatniczego. Powstają nawet tak absurdalne i tworzone dla żartu waluty jak DogeCoin, którego kapitalizacja przekracza 600 mln dol.!

Jak to zwykle bywa przy komercjalizacji nowych wynalazków technologicznych, szybko dochodzi do pęknięcia balonów spekulacyjnych, jak w przypadku dotcomów na początku obecnego wieku. Ale technologia pozostaje, wpływając na procesy biznesowo-produkcyjne, a z czasem kształtują się bardziej cywilizowane modele biznesowe. Czy tak będzie z technologią blockchain? Zdecentralizowana baza danych składająca się z kryptograficznie zabezpieczonych bloków informacji, rozproszonych po internecie, to paradoksalnie bardzo proste do zrozumienia i przydatne narzędzie.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama