Reklama

Bogusław Chrabota: Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu? Jestem przeciw

Po pierwsze, za późno. Po wtóre, katalog zarzutów nie przekonuje. Po trzecie, będzie to cios w wiarygodność polskiego banku centralnego i całej gospodarki. Po czwarte, czy naprawdę potrzebujemy kolejnej awantury?
Adam Glapiński

Adam Glapiński

Foto: PAP/Paweł Supernak

Reklama

Adam Glapiński bez wątpienia irytuje, na konferencjach prasowych nudzi, gustuje w bizantyjskim ceremoniale, otacza się często niewłaściwymi ludźmi. Można też mieć wątpliwości co do jego osobistych kompetencji w dziedzinie, którą się zajmuje. Nie ukrywa swoich sympatii partyjnych, na dodatek niepotrzebnie „miesza” w polityce, jak choćby forsując dość pokraczną alternatywę dla rządowego programu SAFE, którą nazwał „SAFE zero procent”. Ale czy powinien być „wyprowadzony z NBP”, by użyć słów Donalda Tuska z kampanii wyborczej? Tu mam spore wątpliwości.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama