Geopolityka znów zderzyła się z biurokratyczną maszynerią Brukseli. Podczas gdy na Bliskim Wschodzie połączone siły USA i Izraela uderzyły w serce irańskiej infrastruktury, grzebiąc pod gruzami nie tylko najwyższego przywódcę Alego Chameneiego, ale i dotychczasowe paradygmaty bezpieczeństwa, Unia Europejska zajmowała się publikacją Aktu o Przyspieszeniu Przemysłowym (Industrial Accelerator Act – IAA).
Ów zbieg wydarzeń przypomina, że unijna struktura powstała nie po to, aby brać udział w światowym wyścigu o konkurencyjność, ale by zapobiegać wojnom w Europie. Wojny jednak się toczą, a świat reaguje na nie w skali godzin. W tym samym czasie kolejna europejska strategia przyspieszenia przemysłu postuluje cyfryzację urzędów zamiast realnych inwestycji.
Czytaj więcej
Komisja Europejska zaproponowała w środę akt w sprawie akceleratora przemysłowego, czyli Industrial Accelerator Act. Jak słyszymy w Komisji, IAA ma...
Stada czarnych łabędzi
Atak na Iran to klasyczny czarny łabędź. W kilka dni podważył fundamenty europejskiej strategii dekarbonizacji, która w fazie przejściowej jest niezwykle wrażliwa na koszty energii. Blokada Cieśniny Ormuz wywołała na rynkach surowcowych wstrząs, jakiego nie widzieliśmy od lat. Cena ropy Brent skoczyła o 13 proc. w dobę, a widmo baryłki za 140 dol. stało się realnym zagrożeniem dla rentowności europejskiego przemysłu (BloombergNEF szacował już wcześniej, że całkowite odcięcie eksportu z Iranu może wywindować ceny do 91 dol. za baryłkę w IV kwartale 2026 r.). Z krajów UE najbardziej od bliskowschodniego kierunku zależna jest Polska – importujemy z Arabii Saudyjskiej ok. 52 proc. ropy.
Na nowej wojnie zyskuje niestety Rosja. Oficjalnie potępia eskalację, jednak z satysfakcją obserwuje, jak uwaga Zachodu przesuwa się na południe, dając Kremlowi oddech na froncie ukraińskim. Moskwa może zyskać na wojnie jeszcze więcej – wzrost cen ropy i gazu spowoduje, że znajdzie się więcej chętnych na rosyjskie surowce. Ukłony wobec Kremla widzimy w USA, które zniosły sankcje na Łukoil (jeszcze w grudniu 2025 r.), uchyliły częściowo sankcje na niemiecką spółkę Rosnieftu (na prośbę Niemiec), a także dały Indiom możliwość zakupu rosyjskiej ropy.